Posts Tagged :

lubuskie lato filmowe

Akredytacja LLF 2023

940 529 llf

Szanowni Państwo

Biuro Organizacyjne 52. Lubuskiego Lata Filmowego – Łagów 2022 informuje, że tegoroczna edycja imprezy odbywać się będzie w dniach od 25. czerwca do 2 lipca 2023.

Podobnie jak w latach poprzednich, 52. Lubuskie Lato Filmowe – Łagów 2023, będzie festiwalem międzynarodowym z konkursem o nagrody Złotego, Srebrnego i Brązowego Grona w kategorii filmów fabularnych, Złotego, Srebrnego i Brązowego Grona w kategorii filmów dokumentalnych oraz Złotego, Srebrnego i Brązowego Grona w kategorii krótkich filmów fabularnych.

Koszt akredytacji dla uczestników Lubuskiego Lata Filmowego wynosi 100 zł (sto złotych), natomiast dla członków Dyskusyjnych Klubów Filmowych 50 zł (pięćdziesiąt złotych) w przypadku rezerwacji grupowych cena akredytacji wynosi 80 zł (osiemdziesiąt złotych).

Opłatę akredytacyjną prosimy przekazać przelewem lub przekazem na konto:
Klubu Kultury Filmowej w Zielonej Górze
Bank Zachodni WBK I Oddział Zielona Góra
nr 10 1090 1535 0000 0000 5301 9273

z zaznaczeniem instytucji, imienia i nazwiska osoby ubiegającej się o akredytację (wydajemy tylko akredytacje imienne). Zgłoszenia wraz z kopią opłaty akredytacyjnej prosimy przesłać do 10 czerwca 2023 r. na adres Biura Organizacyjnego lub mailem:

Klub Kultury Filmowej
65-903 Zielona Góra 3
skrytka pocztowa nr 1
e-mailem: llf@llf.pl

Nie zwracamy należności za niewykorzystane a opłacone akredytacje.

LLF 2022: Entry form • Filmanmeldung • Zgłoszenie filmu

940 529 llf

Do 15 maja 2022 roku można zgłaszać filmy na 51. Lubuskie Lato Filmowe.

Films for the 51st Lubuskie Film Summer can be submitted until May 15, 2022.

Filme für den 51. Lubuskie Filmsommer können bis zum 15. Mai 2022 eingereicht werden.

ZGŁOSZENIE FILMU
Poniżej zamieszczona jest karta zgłoszenia filmu do festiwalu Lubuskie Lato Filmowe. Termin zgłoszeń: 15 maja 2022 r. (po tym terminie prosimy o kontakt na e-mail llf@llf.pl)

LLF-2022-Entry_form_PL

ENTRY FORM
By submitting this entry form you agree and accept rules and regulations of the festival that are given on the festival’s website: www.llf.pl Submission deadline: 15 May 2022 (please contact llf@llf.pl after this date)

LLF-2022-Entry_form_EN

FILMANMELDUNG
Durch Sendung dieses Dokumentes akzeptiert der Beantragte die Regelungen und die Festivalordnung, welche man auf der Internetseite des Festivals (www.llf.pl) und in dieser Anmeldung findet.

LLF-2022-Entry_form_DE

Anmeldefrist bis: 15.05.2022 (nach Ablauf der First bitte Kontakt aufnehmen mit: llf@llf.pl)

Słuchaj, Miłosz, spokojnie, damy radę… • Miloš Máca

800 600 llf

Nawet jeśli by nie było żadnego portalu społecznościowego i nie zobaczyłbym jak wielką falę reakcji wywołała nagła śmierć Andrzeja na początku maja, od razu byłoby dla mnie jasne, że nie tylko ja jestem głęboko dotknięty tym niespodziewanym wydarzeniem. To było jak błyskawica z czystego nieba. I wielka szkoda nie tylko dla filmowego świata, ale dla samego Andrzeja.

Po tym, jak po tym szoku nieco odzyskałem spokój, zacząłem sobie przypominać, jak to sporo czasu upłynęło od tej chwili, gdy zostałem poproszony przez Andrzeja o współpracę z Lubuskim Latem Filmowym w formie udostępnienia czeskiej i słowackiej części programu, a następnie na przełomie czerwca i lipca 2011 roku po raz pierwszy w życiu pojawiłem się w tym magicznym miasteczku między dwoma jeziorami, o którym już tyle słyszałem – Łagowie. Tak, w tym przypadku wystarczą proste liczby. To było dokładnie dziesięć lat. Jakże symboliczne. Nadal wydaje się, że to wczoraj.

W marcu tego roku rozpoczęliśmy z Andrzejem przygotowania do 50-lecia LLF, jedenastego z moim udziałem. W tym czasie zakochałem się w Łagowie nie tylko ja, ale także wielu czeskich i słowackich gości, którzy co roku przybywają doń coraz liczniej. Czeskie i słowackie „filmowe stawy rybne” nie są duże, dlatego są stosunkowo wśród czeskich filmowców łatwo rozchodzą się dobre wieści od osób, które już były w Łagowie, a to za sprawą, że po prostu tam jest wspaniale.

Chociaż jestem początkujący w tych wszystkich sprawach dotyczących organizowania festiwalowego programu i choć od początku na filmy udawało się ściągnąć całkiem sporo gości, Andrzej był jedną z tych osób, która najbardziej pomogła mi nauczyć się poruszać w tych rzeczach. Oprócz niezliczonej ilości praktycznych porad, nauczył mnie jednego słowa, które za każdym razem przypominam sobie w jego wspomnieniu, gdy coś nie szło tak, jak to człowiek chciał namalować: „Spokojnie”.

Czy przez telefon, czy na już na miejscu, w czasie trwania festiwalu, gdy obawiałam się, że coś może nie pójść dobrze, to na schodach przed recepcją festiwalu pojawiał się przede mną Andrzej, w swojej charakterystycznej koszuli z krótkim rękawem, z rozpiętymi dwoma pierwszymi guzikami, ze złożonymi okularami do czytania w kieszeni i niezbędnym papierosem w ręku. Wypuszczał wtedy dym, brał głęboki oddech i zaczynał spokojnym aksamitnym głosem: „Słuchaj, Miłosz, spokojnie, damy radę…”.

Odkąd stało się to właśnie w Łagowie, gdy już rozmawialiśmy przez telefon, to zawsze wyobrażałem go sobie w ten właśnie sposób. Jego reakcja zawsze zaczynała się od tych słów, ale nie chodziło o tę frazę. Andrzej myślał o słowach dokładnie tak, jak je wypowiadał, a dla mnie było to po prostu to, co miałem usłyszeć w tym momencie. Ogromna szkoda, że w tym roku na symbolicznym jubileuszu festiwalu, nie ujrzę go u tego wejścia do recepcji…

Chyba żadne ze zdjęć nie jest tak charakterystyczne dla LLF, jak Andrzej na schodach przed Leśnikiem. Wiele z tych zdjęć było częścią wiadomości o tym najsmutniejszym wydarzeniu w postaci nagłego odejścia Andrzeja. Dlatego pozwolę sobie w moim wspomnieniu Andrzeja opublikować pozostałe pięć zdjęć dodając do nich osobiste wspomnienia, bo z Andrzejem łączył mnie nie tylko świat filmowy, ale przede wszystkim wzajemna ludzka przyjaźń, jaką miałem zaszczyt poczuć z Andrzejem. Andrzej był nie tylko dyrektorem najstarszego polskiego festiwalu filmowego, ale także (a przede wszystkim) świetnym człowiekiem i przyjacielem.

Spotkaliśmy się z Andrzejem kilka lat przed naszą łagowską współpracą na festiwalu Babie Lato Filmowe w Trzyńcu (o tym później), wtedy poznałam jego i Piotra Kotowskiego, wieloletniego rektora Letniej Akademii Filmowej w Zwierzyńcu. Regularnie spotykaliśmy się w Pilźnie na festiwalu Finale, gdzie wieczorami toczyliśmy pasjonujące dyskusje nie tylko o oglądanych filmach. O ostatnim kierowcy Poloneza na świecie i dumnym z niego właścicielu, którym był… Andrzej; wtedy to powstawały legendy o tym, że pracownicy Marriott Hotel w Pilźnie nigdy też o nim nie zapomną, bo taki samochód przed tym czterogwiazdkowym hotelem nigdy wcześniej i nigdy później nie parkował.

Jednak wszystko kiedyś przemija, łącznie z Polonezem, Andrzej musiał jednego pięknego dnia wymienić na Opla. I ten to samochód pod Mlada Boleslav miał awarię w trakcie jednej z podróży Andrzeja do Pilzna, gdzie od kolejnego dnia mieliśmy spotkać się i spędzić razem kilka festiwalowych dni. Udało mi się dzięki mojemu mechanikowi samochodowemu zorganizować odholowanie auta do warsztatu i spróbować go naprawić (jednak w końcu udało się to tylko polskim mechanikom Andrzeja, którzy musieli przyjechać do Pragi, bo podobnie jak Andrzeja, każdy jego samochód trzeba było znać osobiście).

Musieliśmy jeszcze rozwiązać kwestię, jak wieczorem Andrzej dotrze do Pilzna. W końcu najłatwiejsze okazało się to, że wsiądę do swojego auta i przywiozę go na miejsce. Obsługa gości festiwalowych miała być już w porze naszego przyjazdu zamknięta, ale zapewniono nas telefonicznie, że będą na nas czekać. Tak też się stało, a recepcjonistki przywitały Andrzeja nostalgicznie słowami: „Cieszymy się, że w końcu przybył pan w dobrym nastroju, panie Kawala, na pewno takie problemy się nie przydarzyłyby się z Polonezem…”.

Andrzej i ja spotykaliśmy się też co roku na praskim festiwalu 3Kino, który założyliśmy: Vavřinec Menšl i ja, między innymi jako wyraz partnerstwa z LLF. Andrzej był włączony w organizację naszego festiwalu, był zapraszany co roku i zawsze korzystał z zaproszenia. Podczas ostatniej „fizycznej” edycji w roku, w którym nie było nawet pojęcia covid, już nie kierowałem festiwalem, dlatego miałam więcej czasu na cieszenie się gośćmi, co wcześniej ze względu na obowiązki organizacyjne nie udawało się. Z Andrzejem i kilkoma innymi polskimi przyjaciółmi (m.in. Wojtkiem Olszewskim, który przetłumaczy ten tekst i już tego żałuję…) wybraliśmy się do jednej z restauracji w Pradze na obiad. Tam Andrzej zamówił kotlet schabowy z cebulą i boczkiem i ulubione frytki.

Po niecodziennym, niestandardowym czasie oczekiwania na jedzenie, w końcu kelnerzy przynieśli porcję Andrzeja: na talerzu były zarówno frytki, jak i kotlet, ale po cebuli i boczku śladu nie było. Ja już impulsywnie zbierałem się, by pójść „omówić to” z obsługą i kuchnią, ale Andrzej mnie nagle powstrzymał. Podniósł kawałek mięsa, pod którym przykucnęła jedna (słownie: jedna) kostka bekonu i jedna (słownie: jedna) stróżynka cebuli. Swoim, i tak już niemożliwym do opisania, aksamitnym głosem z nutką życzliwej ironii powiedział: „Miłosz spokojnie, nie wygrasz tej kłótni. Jest boczek? Jest. Jest cebula? Jest“.  Oceńcie sami w dokumentacji fotograficznej poniżej. Podziwiałem jego zdolność do rozwiązania każdego, większego lub mniejszego nieporozumienia, z właściwym tylko jemu oglądem i spokojem.

O tym, że Andrzej był postacią znaną i szanowaną nie tylko wśród profesjonalistów filmowych czy np. tylko na terenie województwa lubuskiego, świadczą też moje doświadczenia z ubiegłorocznych wakacji, kiedy wyjechałem na urlop w formie autostopu po Polsce i Litwie. Jestem w Ostródzie, w tutejszej czeskiej restauracji, gdzie poznałem wielu fajnych ludzi, którzy pływali jachtami po mazurskich jeziorach. Pytają mnie, czy często jeżdżę do Polski. Odpowiedziałem: Tak, ten kraj kocham i między innymi co roku uczestniczę w organizacji festiwalu w Łagowie. A oni nagle i spontanicznie: „Łagów, to Lubuskie Lato Filmowe, Andrzej Kawala, prawda? Co roku odwiedzamy”. Świat jest wielki, Polska jest duża, ale Andrzej był tylko jeden.

Jak już wspomniałam, Andrzej i ja poznaliśmy się po raz pierwszy na festiwalu Babie Lato Filmowe w Trzyńcu, którego reżyserem od początku jest Tadek Wantuła, kolejna z osób, w świecie organizacji festiwali filmowych, która tak jak Andrzej, dała mi bardzo dużo. Andrzej był m.in. ojcem chrzestnym starszego syna Tadka, Szymka, znów jakże to symboliczne…

Ostatnie wspomnienie z mojego prywatnego archiwum zdjęć pochodzi z tego festiwalu. Andrzej był prawie co roku jurorem „Babiego Lata”, i niejedna czeska osobistość ze świata filmu, wciąż go pamięta, i to z jaką odpowiedzialnością i rozwagą oceniał filmy uczestnicząc w selekcji najlepszego debiutu wyszehradzkiego.

Tym zdjęciem twoje wspomnienie zakończę. Mógłbym opisać wiele stron w związku z Andrzejem, Andrzej by z pewnością zasłużył na to, ale wciąż muszę pamiętać, że moje kwieciste czeskie zdania musi ktoś inny tłumaczyć…

Drogi Andrzeju, to był zaszczyt Cię znać, przyjaźnić się z Tobą i współpracować podczas LLF. Z innymi przyjaciółmi organizującymi LLF, powiedzieliśmy sobie, że jubileuszowe 50-lecie, którego nie doczekałeś zrobimy tak, jak byś Ty nadal robił. Bez wątpienia dotrzymamy obietnicy. Ponieważ w duchu nadal jesteś z nami i będziesz także na miejscu. I mamy nadzieję, że będziesz tam na górze dumny nie tylko z nas, ale ze wszystkiego, co od ponad 30 lat jako dyrektorowi LLF udało Ci się zbudować. Bo to przede wszystkim Twoja zasługa.

Twój Miloš

Jury Konkursu Filmów Fabularnych – 50. Lubuskiego Lata Filmowego – Łagów 2021

500 500 llf

Jadwiga Jankowska-Cieślak

urodzona w 1951 roku, aktorka filmowa i teatralna. Absolwentka Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej im. Tadeusza Zelwerowicza w Warszawie. Laureatka Złotej Palmy w Cannes.

W wywiadzie dla Wysokich Obcasów tłumaczyła: – Zostałam aktorką z nieśmiałości. Aktorstwo daje możliwość porozumiewania się z ludźmi. Szmata idzie w górę, serce mi wali, trzeba wyjść na scenę. Widz uruchamia we mnie nowe możliwości.

Łagów szybko ją zauważył – kiedy jeszcze jako studentka zagrała główną rolę Magdy w Trzeba zabić tę miłość (1972) Janusza Morgensterna, rola przyniosła jej nagrodę im. Zbigniewa Cybulskiego, ale też nagrodę na Lubuskim Lecie Filmowym. Rok później zadebiutowała (i została zauważona przez krytyków) na deskach warszawskiego Teatru Dramatycznego, z którym była związana przez dekadę, grając w spektaklach m.in. Kazimierza Dejmka czy Jerzego Jarockiego. Do Dramatycznego kilkakrotnie później wracała – ostatnio pracowała tam w latach 1998-2004, występując w spektaklach Krzysztofa Warlikowskiego i Krystiana Lupy.

Za role filmowe dwukrotnie odbierała Złote Lwy w Gdyni, za Sam na sam (1977) w reżyserii Andrzeja Kostenki i Wezwanie (1997) Mirosława Dembińskiego, otrzymała też Złotego Orła za rolę w Rysie (2009) Michała Rosy, ale najwyżej ocenionym filmem z jej udziałem było węgierskie Inne spojrzenie (1982) w reżyserii Károly Makka – w tej opowieści o lesbijskiej miłości na tle porewolucyjnej rzeczywistości Węgier zagrała bezkompromisową dziennikarkę Évy Szalanczky i otrzymała za tę kreację w 1982 roku Złotą Palmę w Cannes, jako pierwsza polska aktorka w historii festiwalu. Ten laur przypadł jednak na czas stanu wojennego – Jankowska-Cieślak wizę otrzymała tylko na czas festiwalu, na gali pojawiła się w pożyczonej sukience, a prosto z niej, autobusem, pojechała na lotnisko. Ponoć efektem tego wyróżnienia były propozycje od zagranicznych producentów, które utknęły w urzędowych szufladach. Ona sama wielokrotnie podkreślała, że tych straconych splendorów nie żałuje.

W kinie pojawiła się w (Nie)znajomych w reżyserii Tadeusza Śliwy, polskiej wersji kinowego hitu Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie, a wkrótce także w Sylwestrze w reżyserii Macieja Ślesickiego, jednej z nowel wchodzących w skład filmu kRAJ. Często występuje w studenckich filmach – za rolę w Porachunkach w reżyserii Zuzanny Grajcewicz została wyróżniona podczas ubiegłorocznego Lubuskiego Lata Filmowego.

Janusz Zaorski

urodzony w 1947 roku, reżyser, scenarzysta, aktor, twórca takich filmów jak m.in. Awans (1974), Matka Królów (1982), Baryton (1984), Jezioro Bodeńskie (1985), Piłkarski Poker (1988),  Szczęśliwego Nowego Jorku(1997), nagroda za reżyserię na FPFF w Gdyni; Syberiada polska (2013), nagroda na festiwalu w Seattle.

Pamiętam dobrze, co na studiach mówił nam Stanisław Wohl: reżyser musi posiadać trzy rzeczy: jaja, serce i łeb – mówił w książkowym wywiadzie, jakiego udzielił Stanisławowi Zawiślińskiemu. – Zgadzam się z tym, choć zmieniłbym kolejność. Jaja to energia, mobilność, siła. Łeb – ważny, bo nie byłoby źle, żeby na końcu trochę inteligencji się znalazło. Jednak na pierwszym miejscu stawiam serce – czyli wrażliwość. Ona jest najważniejsza.

Absolwent łódzkiej Filmówki debiutował bardzo młodo jak na PRL-owskie standardy – pierwszy film, telewizyjny Na dobranoc (1970), zrealizował jako 23-latek, kinową fabułę Uciec jak najbliżej wyreżyserował zaledwie rok później. Jest laureatem znaczących nagród na festiwalach w Polsce i za granicą – do najważniejszych należą Złoty Lampart przyznany na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Locarno za Jezioro Bodeńskie oraz Srebrny Niedźwiedź w Berlinie za Matkę Królów.

Mimo tych sukcesów, szybko doszedł do wniosku, że – co podkreślał często w wywiadach – nie można robić filmów dla kręgu znajomych i dla nagród na najbardziej prestiżowych festiwalach. Że trzeba brać pod uwagę potrzeby i oczekiwania masowego widza. Stąd w jego dorobku wiele pozycji o lżejszym kalibrze, w tym Piłkarski poker, który stał się frekwencyjnym hitel. Brat znanego satyryka Andrzeja Zaorskiego, jest autorem i współautorem telewizyjnych programów satyrycznych Zezem i Polskie zoo, a obok ambitnych produkcji, opartych na twórczości Stanisława Grochowiaka (m.in. Partita na instrument drewniany), Kazimierza Brandysa (Matka Królów) czy Stanisława Dygata (Jezioro Bodeńskie), ma na koncie także seriale – od Panien i wdów na podstawie prozy Marii Nurowskiej po Złotopolskich.

W latach 1987–1989 zasiadał w Komitecie Kinematografii, od 1991 do 1993 był prezesem Komitetu do Spraw Radia i Telewizji, a od 1994 przez rok przewodniczył Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji. Jest członkiem Europejskiej Akademii Filmowej, Polskiej Akademii Filmowej i Stowarzyszenia Filmowców Polskich oraz członkiem zarządu Gildii Reżyserów Polskich.

Diana Dąbrowska

Filmoznawczyni związana z Łodzią Filmową, animatorka kultury, w latach 2014-2019 wykładowczyni Uniwersytetu Łódzkiego (italianistyka, filmoznawstwo), organizatorka przeglądów i festiwali filmowych (Letnia Akademia Filmowa w Zwierzyńcu, Forum Kina Europejskiego Cinergia w Łodzi, Octopus Film Festival w Gdańsku, Łódzkie Wytwórnia Kultury: Tradycja, Edukacja, Kreacja). Ma na koncie wiele publikacji (m.in. Filmweb, Kultura Liberalna, KINO, Krytyka Polityczna, Czas Kultury, Aktivist, Anywhere, Ekrany, Stopklatka, Studia Filmoznawcze oraz wydawnictwa zbiorowe. Współredaktorka publikacji naukowej (z dr Anną Miller-Klejsą) „Kino włoskie po 1980 roku” (Wyd. Uniwersytetu Łódzkiego, 2018).

Częsta gościni takich programów jak „Kino mówi” w Ale Kino Plus, „OFF-Czarek” w Tok Fm i „Spoilermaster – podcast do słuchania po filmie” Michała Oleszczyka. Laureatka Nagrody „Kino Mówi” 5. edycji Festiwalu Kamera Akcja w Łodzi (2014) i Nagrody Literackiej im. Leopolda Staffa (2018) za promocję kultury włoskiej ze szczególnym uwzględnieniem kina. Nominowana do Nagrody Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej w kategorii Krytyka filmowa (2019). Zdobywczyni II miejsca w Konkursie o nagrodę im. Krzysztofa Mętraka dla młodych krytyków filmowych (2020) i Nagrody Publiczności w Ogólnopolskim Konkursie Prelegentów Filmowych organizowanym przez Polską Federację Dyskusyjnych Klubów Filmowych (2020).

Od 2019 dyrektor artystyczna festiwalu filmowego w Sokołowsku „Hommage a Kieślowski”.

Łukasz Ronduda

Reżyser, scenarzysta, kurator i pisarz tworzący równolegle w obszarze kina i sztuki współczesnej.Reżyser i scenarzysta filmu Performer (2015, wspólnie z M. Sobieszczańskim), inspirowanego życiem Oskara Dawickiego. Film ten podczas Berlinale 2015 zdobył nagrodę Think: Film Award. Reżyser filmu „Serce miłości” (2017) o związku artystów Wojciecha Bąkowskiego i Zuzanny Bartoszek. Film ten również miał swoją premierę na Berlinale.

Reżyser i scenarzysta filmu „Wszystkie nasze strachy” (2021, wspólnie z Ł. Guttem) inspirowanego życiem i sztuką Daniela Rycharskiego. Film będzie miał premierę w ramach konkursu głównego Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni (2021). Kurator Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie. Profesor Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie.  Absolwent programu reżyserskiego i scenariuszowego w Szkole Wajdy. 

Autor książek „Strategie subwersywne w sztukach medialnych”, „Sztuka polska lat 70. Awangarda”, „Polska Nowa Fala. Historia zjawiska, którego nie było”„Kino-Sztuka” „Historia Filmu Awangardowego, “Oświecenie czyli tu i teraz”. Razem z Łukaszem Gorczycą napisał powieść „W połowie puste”. 

Jarosław Grzechowiak

(ur. 1990) – filmoznawca i historyk filmu polskiego. W latach 2015-2017 pracował w telewizji TVN jako Młodszy Specjalista ds. Zakupów Programowych. Doktorant filmoznawstwa Instytutu Kultury Współczesnej Uniwersytetu Łódzkiego, filmograf Filmoteki Narodowej- Instytutu Audiowizualnego. Współautor publikacji filmowych (m.in. Kultura filmowa współczesnej ŁodziPolsko-czeskie i polsko-słowackie kontakty filmowe), autor artykułów publikowanych m.in. w „Kinie” i „Kwartalniku Filmowym”.

Członek zespołu naukowego opracowującego temat rozpowszechniania filmów zagranicznych w Polsce w latach 1945-1989. Organizator przeglądów i wydarzeń filmowych. Współpracował m.in. z Zachętą-Narodową Galerią Sztuki, Muzeum Kinematografii w Łodzi czy łódzkim kinem Charlie. Obecnie zaangażowany w projekt Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej w Łodzi, dotyczących badań nad wykorzystaniem technologii VR.

Jury Konkursu Filmów Dokumentalnych – 50. Lubuskiego Lata Filmowego – Łagów 2021

500 500 llf

Eva Tomanová

Czeska reżyserka z wykształceniem dziennikarskim. Przez ostatnie dwanaście lat współpracowała z czeską telewizją, Febio s.r.o i TV Barrandov oraz wyreżyserowała wiele dokumentów i programów telewizyjnych.

Przed tym okresem, w latach 1998-2006, dostarczała materiały do filmów dokumentalnych jednego z czołowych czeskich programów informacyjnych na kanale TV Nova. Zajmowała się reportażami w Etiopii, Brazylii oraz Hiszpanii. Przeprowadzała wiele wywiadów z ludźmi na wysokim szczeblu (np. z byłym prezydentem Czech, Václavem Havlem oraz innymi politykami i aktorami).

Jest członkinią zarządu Czeskiego Funduszu Filmowego. Jej pierwszym pełnometrażowym, kinowym dokumentem był film „Zawsze razem”. Jego światowa premiera odbyła się na Międzynarodowym Festiwalu Filmów Dokumentalnych w Amsterdamie (IDFA), gdzie brał udział w konkursie najlepszych debiutów. „Kolejna szansa” jest jej drugim pełnometrażowym filmem, który miał swoją premierę na festiwalu One World w Pradze, gdzie otrzymał specjalne wyróżnienie Jury.

Jerzy Armata

Jerzy Armata krytyk filmowy i muzyczny. Wiceprzewodniczący Koła Piśmiennictwa Stowarzyszenia Filmowców Polskich. Selekcjoner i juror wielu festiwali filmo­wych. Dyrektor artystyczny Tarnowskiej Nagrody Filmowej. Wykładowca Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej w Warszawie.

Autor licznych artykułów prasowych, audycji te­lewizyjnych i radiowych, a także książek o tematyce filmowej, zwłaszcza poświęconych filmowi animowanemu (jedna z nich „Z Armatą na Wilka. Animowany blues Mariusza Wilczyńskiego” – została w roku 2012 uhonorowana nagrodą Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej, a inna – napisany wspólnie z Anną Wróblewską „Polski film dla dzieci i młodzieży” – nagrodą ZAIKS-u, a tak­że nagrodą PISF, 2015).

Odznaczony medalem „Zasłużony Kulturze – Gloria Artis” (2013). Laureat Platynowych Koziołków 33. Międzynarodowego Festiwalu Filmów Młodego Widza „Ale Kino!” w Poznaniu (2015).nagrodą PISF, 2015). Odznaczony medalem „Zasłużony Kulturze – Gloria Artis” (2013), laure­at Platynowych Koziołków, podczas ubiegłorocznej edycji Międzynarodowego Festiwalu Filmów Młodego Widza „Ale Kino!” w Poznaniu (2015).

Sławomir Fijałkowski

Menadżer i animator kultury, magister kulturoznawstwa i filmoznawstwa na Uniwersytecie Łódzkim. Menadżer i animator kultury, absolwent kierunku Kulturoznawstwo na Wydziale Filologicznym, które ukończył w 1995 roku. Od 1999 właściciel Agencji Wydarzeń Artystycznych „Pro Cinema”, założyciel kina „Charlie”. Założyciel i prezes Stowarzyszenia „Łódź Filmowa” oraz Fundacji “Miasto Kultury”, członek Stowarzyszenia „Kina Polskie”, Stowarzyszenia Kin Studyjnych i Lokalnych oraz kapituły łódzkiej Alei Gwiazd.

Do najważniejszych projektów Sławomira Fijałkowskiego należy Forum Kina Europejskiego „Cinergia” (od 1992 roku), czy Konkurs Polskiej Piosenki Filmowej „Kamer-TON” (4 edycje). Za „wybitne zasługi w rozpowszechnianiu filmów polskich” został uhonorowany „Złotym biletem” Stowarzyszenia „Kina Polskie”, otrzymał także Nagrodę Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej dla najlepszego kina studyjnego w Polsce za rok 2008 (trzykrotnie nominowany). Wyróżniony Nagrodą Marszałka Województwa Łódzkiego (2011), dwukrotnie „punktem dla Łodzi”, zajął 2 miejsce w plebiscycie na „Człowieka roku” oraz „Łodzianina Roku 2017” w 2017 oraz innymi wyróżnieniami.

W 2018 został Absolwentem VIP Uniwersytetu Łódzkiego oraz członkiem Rady Uczelni Uniwersytetu Łódzkiego. Stowarzyszenie “Łódź Filmowa”, którego jest prezesem od 2000 roku, jest operatorem kina Ratusz w Zduńskiej Woli oraz kina KDK w Kozienicach. Od 2020 jest również prezesem KiNEO Group Sp. z o.o., której celem jest rozbudowa kina Charlie oraz zarządzanie kinami.

A ty musisz dziś jechać? Nie zostałbyś jeszcze? • Tomasz Gąssowski

900 600 llf

O Lubuskim Lecie Filmowym wiedziałem od zawsze. Od różnych znajomych docierały do mnie opowieści: te o filmach, dyskusjach i te legendarne – z Maklakiewiczem i Himilsbachem w rolach głównych. Wszystko to powodowało, że bardzo chciałem się tu znaleźć. W 2003 roku współprodukowane przeze mnie „Zmruż Oczy” Andrzeja Jakimowskiego otrzymało Srebrne Grono i była to idealna okazja, żeby pojawić się wreszcie, jednak coś wtedy stanęło na przeszkodzie.

Ale się przybliżałem… W 2009 roku Paweł Felis, ówczesny dyrektor artystyczny, zapytał mnie, czy mógłby wykorzystać mój motyw muzyczny ze „Sztuczek” do czołówki festiwalu. Rok póżniej Andrzej Kawala w żołnierskim mailu poinformował, że chciałby używać tego tematu podczas kolejnych edycji. Czy ktoś kiedyś czegoś odmówił Kawali?  Od tego czasu moja tarantella męczy widzów przed każdym festiwalowym seansem. Ale ciagle nie dotarłem do Łagowa…

Tomasz Gąssowski podczas spotkania po projekcji filmu „Baraż” na Lubuskim Lecie Filmowym w 2017 roku

Wreszcie jest 2017 rok. Mój krótki film „Baraż” dostał się do konkursu i takiej okazji nie mogłem przegapić. Przyjeżdżam i od razu „z grubej rury” – w holu wpadam na Jurka Armatę. Bratnia dusza. Obydwaj kochamy i filmy i futbol. Od razu mi raźniej. W biurze festiwalu działajacego pod pod wodzą wszechogarniającej Weroniki odbieram, jak w komunie, „kartki” na jedzenie i idę do pobliskiej „Defki”. Z nad talerza obserwuję gościa, który podchodzi do pani kelnerki i w niezwykle miły i kulturalny sposób składa u niej zamówienie. Tak rzadkie u nas połączenie skracania dystansu, z jednoczesnym brakiem nadmiernego spoufalania się. „Co za wyjątkowo sympatyczny Polak” – myślę.  Za chwile okażę się, że to István Krasztel. Węgier. Juror konkursu krótkich metraży. Po projekcji mojego filmu, jak na „bratanka” przystało, zaprasza kilka osób na degustacje wyśmienitej palinki, którą przywiózł ze sobą.

Kolejną osobą, którą poznaję to Wanda Mirowska. Kiedy mówię jej, że idę obejrzeć film, macha ręką: „Na festiwalu filmowym będziesz filmy oglądać?!”. Wanda wie o Łagowie wszystko, oprowadza mnie po różnych miejscach, a szczególnym dla niej jest budka z rybami, do której, na srebrzyki, zaprasza dosłownie każdego. Podczas spacerów opowiada mnóstwo festiwalowych historii z których szczególnie zapadła mi taka: W latach 70 – tych Himilsbach zaprosił ją na urodziny. Ponieważ nie przyjaźniła się jakoś bliżej z aktorem, sądziła, że będzie to większa impreza. Jakież było jej zaskoczenie, kiedy po przybyciu o umówionej godzinie w pokoju zastała tylko siedzących przy stole jubilata i jego przyjaciela, Maklakiewicza. Na stole stała butelka wódki, przed każdym z panów stały dwie puste szklanki. Himilsbach bez słowa rozlał wódkę do szklanek, spojrzał na Wandę i powiedział: „A dla damy – czekolada”. Po czym sięgnął gdzieś za siebie i wręczył zdezorientowanej Wandzi tabliczkę czekolady. Posiedzieli tak we trójkę jakiś czas w milczeniu, Wanda zjadła czekoladę, wreszcie grzecznie się pożegnała i sobie poszła…

Mój pierwszy wieczór w Łagowie. U Kamili i Jurka w barze na dole gorąca atmosfera. Skończył się film, zdania są mocno podzielone. Temperatura dyskusji jak na studiach, nikt nie odpuszcza. Z Gosią i Krzyśkiem Lisowskimi opijamy spotkanie po latach. Dosiada się Włodek Piekarski. Niezwykła siła, energia, radość życia. Od razu się lubimy. Tempo wieczoru nadal studenckie. Okazuje się, że Włodek sporo ode mnie starszy. Myślałem, że najwyżej w moim wieku. Jak on, cholera, daje radę…?

To “ta” rozmowa…

Następnego dnia idę do biura zapytać o powrót. Tam króluje Andrzej Kawala. Siadamy na kanapach w korytarzu i zaczynamy rozmawiać. O tym, co każdy z nas robi i robił w życiu, o tym co dla każdego z nas ważne, kim kto naprawdę jest. Mija godzina, druga… Znajomi, widząc jak rozmawiamy z poważnymi minami, zatrzymują się i pytają czy wszystko w porządku. A my gadamy dalej, jakbyśmy się znali od zawsze. Po czterech godzinach Kawala pyta: „A ty musisz dziś jechać? Nie zostałbyś jeszcze?” No i zostałem…

Tomasz Gąssowski – kompozytor, reżyser

Do Łagowa jeździło się od zawsze • Robert Gliński

900 600 llf

Do Łagowa na festiwal jeździło się od zawsze. W końcu lat 70-tych, gdy byłem studentem Szkoły Filmowej w Łodzi, zabierał nas tam Janusz Kijowski, szef Koła Młodych Stowarzyszenia Filmowców. Potem, jako dorosły reżyser, pokazywaliśmy z kolegami w Łagowie dorobek studia im. Karola Irzykowskiego, gdzie zrobiłem mój pierwszy film: „Niedzielne igraszki”. W latach następnych odwiedzałem Łagów z filmami „Wszystko, co najważniejsze”, „Kochaj i rób co chcesz”, „Cześć Tereska”…

Czasem przyjeżdżałem bez filmu. Bo Łagów, miał tę wspaniałą cechę, że rozmawiało się tu o polskim kinie. Mądrze, przenikliwie, bez nienawiści. Nie bez powodu Łagów zawsze przyciągał największe tuzy polskiej krytyki filmowej. Tu poznałem błyskotliwy intelekt Krzysztofa Mętraka oraz niezwykłą klasę i dojrzałość Rafała Marszałka. Fascynowały mnie pełne erudycji i humoru polemiki Andrzeja Wernera z jego synem Mateuszem. Tu Tadeusz Sobolewski zadziwiał wszystkich rozległą wiedzą filmową i szukaniem kontekstów społecznych czy moralnych dla każdego filmu. I wreszcie tu, w Łagowie, poznałem bliżej Bola Michałka, przeuroczego krytyka, który był także scenarzystą i napisał potem dla mnie scenariusz „Łabędziego śpiewu”.

Na festiwalu w Łagowie dostawałem czasem nagrody za swoje filmy. Bywało też, że zbierałem ciężkie baty i widzowie oraz koledzy jeździli po mnie jak po łysej kobyle. Jedno i drugie wspominam z rozrzewnieniem. Bo to był dowód na to, że ktoś moje filmy ogląda, przejmuje się nimi, stara zrozumieć.

Nadal jeżdżę do Łagowa. Żeby zobaczyć, co w trawie piszczy – czyli oglądam filmy kolegów. Ale nie tylko. W Łagowie robię coś, o czym niewiele osób wie. Rysuję. Bawię się w malarza plenerowego. Dlaczego w Łagowie? To jedno z niewielu miasteczek w Polsce, w którym się dobrze czuję. Więc wyciągam deskę z samochodu, jakiś papier, tusz albo farbki. Biorę rozkładane krzesełko i siadam nad jeziorem. Czasem ktoś mnie nakryje na tej niecnej procedurze. Pada często pytanie, co robię.

„- Trzeba coś robić w przerwie, gdy się nie kręci filmów. Jedni piją wódkę, inni piszą wiersze albo łowią ryby, a ja bazgrzę po papierze.”. I to sprawia mi niebywałą przyjemność…

Robert Gliński – reżyser i scenarzysta. Laureat nagród na LLF za „Cześć Tereska” i „Długi weekend”

Program 50. Lubuskiego Lata Filmowego – Piątek / Friday – 3.09.2021

940 529 llf

Piątek / Friday3.09.2021

DUŻA SALA LEŚNIK

12:00

Seans specjalny

Inne spojrzenie / Another Way / Egymásra nézve, reż. / dir. Károly Makk, Węgry / Hungary, 102’ (fab. / feat.)

Spotkanie z twórcami (Jadwiga Jankowska Cieślak)

14:15

Czeski dziennik: Wojna Ztohoven / Czech Journal: Vojna Ztohoven / Český žurnál: Vojna Ztohoven, reż. / dir. Petra Nesvačilová, Czechy / Czech Republic, 80’ (kon. dok. / doc. comp.)

Spotkanie z twórcami

16:15 

Biały potok / Beloved Neighbours, reż. / dir. Michał Grzybowski, Polska / Poland, 78‘ (fab. / feat.)

18:00

Przygotowania, żeby być razem przez czas nieokreślony / Preparations to Be Together for an Unknown Period of Time / A Felkészülés meghatározatlan ideig tartó együttlétre, reż. / dir. Lili Horvát, Węgry / Hungary, 95’ (kon. fab. / feat. comp.)

20:00

Modelarz / Droneman / Modelář, reż. / dir. Petr Zelenka, Czechy / Czech Republic, 110’ (kon. fab. / feat. comp.)

Spotkanie z twórcami

22:30

Filmy Studyjne – filmy w sieci

Zło nie istnieje / There Is No Evil / Sheytan vojud nadarad, reż. / dir. Mohammad Rasoulof, Niemcy, Czechy, Iran / Germany, Czech Republic, Iran, 150’ (fab. / feat.)

AMFITEATR

21:30

Żużel / Speedway, reż. / dir. Dorota Kędzierzawska, Polska / Poland, 103’ (fab. / feat.)

MAŁA SALA LEŚNIK

13:00

Złote filmy 50-ciu edycji LLF

Księga wielkich życzeń, reż. / dir. Sławomir Kryński, Polska / Poland, 90’ (fab. / feat.)

15:00

O człowieku, który kupił mleko / About a Man Who Bought Milk, reż. / dir. Jagoda Madej, Polska / Poland, 27’ (kr. fab. / short feat.)

Transmisja / Transmission, reż. / dir. Jędrzej Michalak, Polska / Poland, 27’ (kr. fab. / short feat.)

Czy potwory jedzą kiwi? / Do Monsters Eat Kiwi?, reż. / dir. Paweł Podolski, Polska / Poland, 28’ (kr. fab. / short feat.)

17:00

SZKOŁA WAJDY

Wariacja na wiolonczelę solo / Right Side of Cello, reż. / dir. Aleksandra Rek, 37’

Hitler w operze / Hitler in the Opera, reż. / dir. Michał Grzybowski, 29’

19:00

WYŻSZA SZKOŁA SZTUK SCENICZNYCH W BRATYSŁAWIE – VSMU

Fragment 0, reż. / dir. Michal Žilinský, 9’

Śpiochy / Rheum / Ospalky, reż. / dir. Kateřina Hroníková, 28’

Yours, reż. / dir. Pavol Čižmár, 6’

Journey, reż. / dir. Marek Jasaň, 9’

Pozdrowienia z Nigerii / Greetings from Nigeria / Pozdrav z Nigérie, reż. / dir. Peter Hoferica, 17’

Wyz(wole)nie / About freedom [not] / O(slobode)nie, reż. / dir. Paula Reiselová, 21’

SALA W PARKU

11:30

Janusz Majewski – w 90-te urodziny 

Rondo, reż. / dir. Janusz Majewski, 15’ (kr. fab. / short feat.) 

Most, reż. / dir. Janusz Majewski, 14’ (kr. fab. / short feat.) 

Róża, reż. / dir. Janusz Majewski, 10’ (dok. / doc.) 

Sen jest życiem, reż. / dir. Stefan Szlachtycz, 58’ (dok. / doc.)

13:30

Zapomniane perły kina polskiego – klasycy krótkiego metrażuFilmy Anny Górnej i Lubomira Zająca

Najważniejsza sprawa, 13’

Rolnicy mówią,10’

Przychodzimy, odchodzimy… czyli Piwnica pod Baranami, 21’

Lekcja władzy, 19’

Stowarzyszenie teatralne „Gardzienice”, 21’

15:15

Alicja i żabka / Alice and the Frog, reż. / dir. Olga Bołądź, Polska / Poland, 29’ (kon. kr. fab. / short feat. comp.)

Ostatni gwizdek / The Last Whistle, reż. / dir. Karol Lindholm, Polska / Poland, 30’ (kon. kr. fab. / short feat. comp.)

Po pierwsze / First…, reż. / dir. Adam Hartwiński, Polska / Poland, 27’ (kon. kr. fab. / short feat. comp.)

Szczeliny / The Cracks, reż. / dir. Magdalena Gajewska, Polska / Poland, 29’ (kon. kr. fab. / short feat. comp.)

17:30

Złote grona Europy Środkowej

Zwyczajny prezydent / Обыкновенный президент, reż. / dir. Jurij Chaszczewatski, Białoruś / Belarus, 58’ (dok. / doc.)

Program 50. Lubuskiego Lata Filmowego – Sobota / Saturday – 4.09.2021

940 529 llf

Sobota / Saturday – 4.09.2021

DUŻA SALA LEŚNIK

10:45

Filmy Studyjne – filmy w sieci

W co grają ludzie / Games People Play / Seurapeli, reż. / dir. Jenni Toivoniemi, Finlandia / Finland, 117’ (fab. / feat.)

13:00

Między oczy / Head Shot, reż. / dir. Piotr Wereśniak, Polska / Poland, 100’ (fab. / feat.)

Spotkanie z twórcami 

15:15

Zabij to i wyjedź z tego miasta / Kill It and Leave This Town, reż. / dir. Mariusz Wilczyński, Polska / Poland, 88’ (kon. fab. anim. / feat. comp. anim.)

Spotkanie z twórcami 

17:30

Sebastian skaczący przez płoty / Sebastian Jumping Fences / Sebastian springt über Geländer, reż. / dir. Ceylan Ataman-Checa, Niemcy / Germany, 70’ (kon. fab. / feat. comp.)

20:00

kRAJ / The Land, reż. / dir. Maciej Ślesicki, Veronica Andersson, Filip Hillesland, Mateusz Motyka, Polska / Poland 103’ (fab. / feat.)

AMFITEATR

18:00 

Zakończenie 50. Lubuskiego Lata Filmowego 

Ogłoszenie werdyktów Jury

Koncert: Dikanda

21:30

Czarna owca / Black Sheep , reż. / dir. Aleksander Pietrzak, Polska / Poland, 107’ (fab. / feat.)

MAŁA SALA LEŚNIK

13:00

Złote filmy 50-ciu edycji LLF

Wszyscy umrą, a ja zostanę / Все умрyт, а я останусь, reż. / dir. Valeria Gai Germanika, Rosja / Russia, 85’ (fab. / feat.)

15:00

Po złoto / Going for Gold, reż. / dir. Ksawery Szczepanik, Polska / Poland, 62’ (dok. / doc.)

Stolen Fish, reż. / dir. Gosia Juszczak, Polska / Poland, 30’ (dok. / doc.)

17:00

SZKOŁA WAJDY

Kiedy będę ptakiem / When I Am A Bird, reż. / dir. Monika Pawluczuk, 28’

Pieśń pasterza / Shepherd’s Song, reż. / dir. Vahram Mkhitaryan, 30’

SALA W PARKU

10:45

Blok filmowy dla młodego widza

Filonek Bezogonek, reż. / dir. Christian Ryltenius, Szwecja / Sweden, 67’ (fab. anim. / feat. anim.)

12:00

Krzysztof Kieślowski – 80 rocznica urodzin, 25 rocznica śmierci

Refren, reż. / dir. Krzysztof Kieślowski, Polska / Poland, 10’ (dok. / doc.)

Murarz, reż. / dir. Krzysztof Kieślowski, Polska / Poland, 16’ (dok. / doc.)

Życiorys, reż. / dir. Krzysztof Kieślowski, Polska / Poland, 29’ (dok. / doc.)

Ostatnie spotkanie z Kieślowskim, reż. / dir. Mikołaj Jazdon, Polska / Poland, 29’ (dok. / doc.)

13:45

Oczko temu Misiu odpadło – 40 lat po premierze „Misia” Stanisława Barei 

Bareizm, reż. / dir. Agnieszka Arnold, 56’ (dok. / doc.)

15:15

Konkurs Krótkiej Fabuły 

Skowyt / Howling, reż. / dir. Bartosz Brzeziński, Polska / Poland, 30’ (kon. kr. fab. / short feat. comp.)

Jeszcze na chwilę / Just for a while, reż. / dir. Zuzanna Gorczycka, Polska / Poland, 19’ (kon. kr. fab. / short feat. comp.)

Przestrach / Dismay, reż. / dir. Joanna Szymańska, Polska / Poland, 27’ (kon. kr. fab. / short feat. comp.)

Wyraj / Vyraj, reż. / dir. Agnieszka Nowosielska, Polska / Poland, 20’ (kon. kr. fab. / short feat. comp.)

17:30

Blok filmowy dla młodego widza

Biuro Detektywistyczne Lassego i Mai. Rabuś z pociągu, reż. / dir. Moa Gammel Ginsburg, Szwecja / Sweden, 82’ (fab. / feat.)

Program 50. Lubuskiego Lata Filmowego – Czwartek / Thursday – 2.09.2021

940 529 llf

Czwartek / Thursday – 2.09.2021

DUŻA SALA LEŚNIK

11:00

Skok / The Jump / Lēciens , reż. / dir. Giedre Žickytė, Litwa, Łotwa, Francja / Lithuania, Latvia, France, 85’ (kon. dok. / doc. comp.)

12:30

Spotkanie z Wiceprezesem Zarządu WYTWÓRNI FILMÓW OŚWIATOWYCH (WFO)  Sławomirem Kalwinkiem

Światła peronów / Platform Lights, reż. / dir. Allan Ignaczak, Polska / Poland, 10’ (dok. / doc.)

13:30

Błękitne oczy i moja kolorowa sukienka / Blue Eyes and Colorful My Dress / Blau meine Augen, bunt das Kleid , reż. / dir. Polina Gumiela, Niemcy / Germany, 55’ (kon. dok. / doc. comp.

Tcha – belgijski znawca węgierskiej nuty / Tcha- The Belgian Master of Hungarian Nóta / A magyar nóta belga mestere, reż. / dir. Ádám Miklós, Węgry / Hungary, 52’ (kon. dok. / doc. comp.)

Spotkanie z twórcami

15:45

Uchodźcy są tutaj mile widziani / Refugees Are Welcome Here / Uprchlíci jsou tu vítaní, reż. / dir. Tomáš Rafa, Słowacja / Slovakia, 97’ (kon. dok. / doc. comp.)

Spotkanie z twórcami 

18:00

25 lat niewinności / 25 Years of Innocence, reż. / dir. Jan Holoubek, Polska / Poland, 112’ (kon. fab. / feat. comp.)

Spotkanie z twórcami 

20:30

Nova Lituania, reż. / dir. Karolis Kaupinis, Litwa / Lithuania, 96’ (kon. fab. / feat. comp.)

22:30

Festiwalowe hity 2020-2021

Na rauszu / Another Round / Druk, reż. / dir. Thomas Vinterberg, Dania, Holandia, Szwecja / Denmark, The Netherlands, Sweden, 115’ (fab. / feat.)

AMFITEATR

21:30

Festiwalowe hity 2020-2021

Palm Springs, reż. / dir. Max Barbakow, USA, 126’ (fab. / feat)

MAŁA SALA LEŚNIK

12:45

Złote filmy 50-ciu edycji LLF

Pielesze / Pelišky, reż. / dir. Jan Hřebejk, Czechy / Czech Republic, 116’ (fab. / feat.)

15:00

Don Stanislao. Druga twarz kardynała Dziwisza / Don Stanislao. The Other Face of Cardinal Dziwisz, reż. / dir. Marcin Gutowski, Polska / Poland, 82’ (dok. / doc.)

17:00

WYDZIAŁ RADIA I TELEWIZJI IM. KRZYSZTOFA KIEŚLOWSKIEGO UNIWERSYTETU ŚLĄSKIEGO W KATOWICACH

O chłopcu, który chodził boso / The Boy Who Walked Barefoot, reż. / dir. Gracjana Piechula, 12’

Od nowa / Anew, reż. / dir. Zofia Sawicka, 18’

Test/ The Test, reż. / dir. Bartosz Toboła, 12’

Toń / The Depth, reż. / dir. Martyna Ludwig, 10’

Uległość / Submission, reż. / dir. Michał Ciechomski, 26’

Wschód Zachód / East West , reż. / dir. Natalia Koniarz, 20’

19:00

AKADEMIA FILMU I TELEWIZJI W BERLINIE (DFFB)

Sitowie / Rushes / In den Binsen, reż. / dir. Clara Zoë My-Linh von Arnim, 6’

W Niemczech / In Germany / In Deutschland, reż. / dir. Christoph Mushayija Rath, 15’

Q: Widmowy efekt paranowotworowy / Q: ghostly remote effect / Q: Eine spukhafte Fernwirkung, reż. / dir. Marcus Hanisch, 20

Anna Konda: Female Fight Club Berlin, reż. / dir. Till Gerstenberger, 11’

I Want to Return Return Return, reż. / dir. Elsa Rosengren, 30’

Z ziemią w buzi / Earth in the Mouth / Erde im Mund, reż. / dir. Ewelina Rosińska, 20’

Ciało / Body / Leib, reż. / dir. Marijana Verhoef, 18’

SALA W PARKU

11:00

Jak daleko stąd, jak blisko – w 50 rocznicę realizacji filmu Tadeusza Konwickiego

Jak daleko stąd, jak blisko, reż. / dir. Tadeusz Konwicki, Polska / Poland, 93’ (fab. / feat.)

13:00

Konkurs Krótkiej Fabuły

Mały koniec świata / End of the World, reż. / dir. Karol Ulman, Polska / Poland, 16’ (kon. kr. fab. / short feat. comp.)

Ostatnie dni lata / Last Days of Summer, reż. / dir. Klaudia Kęska, Polska / Poland, 28’ (kon. kr. fab. / short feat. comp.)

Kamień / The Stone, reż. / dir. Bartosz Kozera, Polska / Poland, 26’ (kon. kr. fab. / short feat. comp.)

Maria nie żyje / Maria Is Not Alive, reż. / dir. Martyna Majewska, Polska / Poland, 30’ (kon. kr. fab. / short feat. comp.)

16:00

Blok filmowy dla młodego widza

Halvdan – prawie wiking, reż. / dir. Gustaf Åkerblom, Szwecja / Sweden, 93’ (fab. / feat.)

SALA RYCERSKA W ZAMKU

15:00-18:00

SEMINARIUM
GILDII REŻYSERÓW POLSKICH 

Zmiany w reżyserii filmowej 1947-2021

OŚRODEK WYPOCZYNKOWY LEŚNIK 

19:00

PANEL DYSKUSYJNY. 50 edycji LLF. 

Ludzie, wspomnienia, wydarzenia.

50 edycji LLF w obiektywie – wybór materiałów dokumentalnych o LLF

Program 50. Lubuskiego Lata Filmowego – Środa / Wednesday – 1.09.2021

940 529 llf

Środa / Wednesday – 1.09.2021

DUŻA SALA LEŚNIK

13:00

Gra nerwów / The Game of Nerves / Az idegek játéka , reż. / dir. Árpád Sopsits, Węgry / Hungary, 52’ (kon. dok. / doc. comp.)

Historia człowieka, który uwolnił Tomasza Komendę / The Story of a Man Who Set Tomasz Komenda Free, reż. / dir. Grzegorz Głuszak, Polska / Poland, 60’ (kon. dok. / doc. comp.)

Spotkanie z twórcami 

15:45

Utracony brzeg / Lost Coast / Ztracený břeh, reż. / dir. Jiří Zykmund, Czechy / Czech Republic, 78’ (kon. dok. / doc. comp.)

Spotkanie z twórcami

17:45

Śniegu już nigdy nie będzie / Never Gonna Snow Again, reż. / dir. Małgorzata Szumowska, Polska, Niemcy / Poland, Germany, 113’ (kon. fab. / feat. comp.)

20:00

Kraina cienia / Shadow Country / Krajina ve stínu, reż. / dir. Bohdan Sláma, Czechy / Czech Republic, 135’ (kon. fab. / feat. comp.)

22:30

Powódź nie nadejdzie / The Flood Won’t Come / Tvano nebus, reż. / dir. Marat Sargsyan, Litwa / Lithuania, 95’ (fab. / feat.)

AMFITEATR

21:30

Druga połowa / Second Half, reż. / dir. Łukasz Wiśniewski, Polska / Poland, 95’ (fab. / feat.)

MAŁA SALA LEŚNIK

12:30

Złote filmy 50-ciu edycji LLF

Dealer, reż. / dir. Benedek Fliegauf, Węgry / Hungary, 135’ (fab. / feat.)

15:00

Ten Lublin… / Lubliners, reż. / dir. Andrzej Titkow, Polska / Poland, 57’ (dok. / doc.)

Mamalarka / Mamartist, reż. / dir. Katarzyna Mazurkiewicz, Polska / Poland, 27’ (dok. / doc.)

17:00

WYDZIAŁ RADIA I TELEWIZJI IM. KRZYSZTOFA KIEŚLOWSKIEGO UNIWERSYTETU ŚLĄSKIEGO W KATOWICACH

Fikołek / Tumble, reż. / dir. Milena Dutkowska, 29’

Flora, reż. / dir. Karolina Monwid – Olechnowicz, 11’

Helena 25/65, reż. / dir. Joanna Różniak, 15’

Kattowitz, reż. / dir. Michał Piotrowski, 14’

Lekcja Anatomii / Anatomy Lesson, reż. / dir. Gabriela Federowicz, 8’

18:30

AKADEMIA FILMOWA MIROSLAVA ONDŘÍČKA W PISKU

Między autobusami / Lost in Transportation / Jak mi kamarád odjel autobusem, reż. / dir. Barbora Kočičková, 23’

Ucieczka / Escape / Únik, reż. / dir. Lev Ushtei, 6’

Podziemny krąg śmiechu / Laugh Club / Klub smíchu, reż. / dir. Jindřich Vosecký, 20’

Polowanie / The Hunt / Lov, reż. / dir. Pavel Bartovský, 11’

Kain i Abel / Kain and Abel / Kain a Abel, reż. / dir. Radim Grzybek, 24’

Będę żył z twojego piękna / I will live out of your beauty! / Budu z tvé krásy žít, reż. / dir. Tereza Vokatá, 26’

Kwestia żony i śmierci / A Matter of Wife and Death / Irská paní, reż. / dir. Andrea Kmecová, 8’

Skarb / Treasure / Poklad, reż. / dir. Aizhan Kyndybayeva, 10’

SALA W PARKU

12:00

Bogdan Dziworski – 80-te urodziny Blok III: Cyrk świata tego 

O krasnoludkach i sierotce Marysi, 10’

Arena życia, 20’

Szapito, 20’

Krzyż i Topór, 14’

Tren dla miasta Szydłowa, 10’

13:45

Zapomniane perły kina polskiego – klasycy krótkiego metrażu Filmy Marka Koterskiego

Lekka tkliwość, 16’

Teatr – reżyser i aktor, 14’

Szczęście, 17’

Na to wszystko trzeba popatrzeć z tej drugiej, pogodniejszej strony, 20’

15:15

Konkurs Krótkiej Fabuły 

Melodia / Earworm / Szabadok, reż. / dir. Szilárd Bernáth, Węgry / Hungary, 18’ (kon. kr. fab. / short feat. comp.)

Dziedzictwo / Legacy / Hagyaték, reż. / dir. Jenö Hódi, Węgry / Hungary, 25’ (kon. kr. fab. / short feat. comp.)

Chodźmy w noc / Into the Night, reż. / dir. Kamila Tarabura, Polska / Poland, 26’ (kon. kr. fab. / short feat. comp.) 

Noamia, reż. / dir. Antonio Galdamez, Polska / Poland, 29’ (kon. kr. fab. / short feat. comp.) 

17:30

Złote grona Europy Środkowej

Wyspa / Остров, reż. / dir. Paweł Łungin, Rosja / Russia, 112’ (fab. / feat.)

Program 50. Lubuskiego Lata Filmowego – Poniedziałek / Monday – 30.08.2021

940 529 llf

Poniedziałek / Monday – 30.08.2021

DUŻA SALA LEŚNIK

13:00

Między nami / Between Us, reż. / dir. Dorota Proba, Polska / Poland, 53’ (kon. dok. / doc. comp.)

Ostatni rycerze prawej strony / Last Knights of the Right Side, reż. / dir. Michał Edelman, Polska / Poland 67’ (kon. dok. / doc. comp.)

15:30

Amatorzy / Amateurs, reż. / dir. Iwona Siekierzyńska, Polska / Poland, 95’ (kon. fab. / feat. comp.)

Spotkanie z twórcami

17:45

Koncert balkonowy / Balcony Concert, reż. / dir. Krzysztof Kadłubowski, Diana Kadłubowska, Polska / Poland, 17’ (kon. dok. / doc. comp.)

Do startu! / On Your Marks! / Na značky!, reż. / dir. Mária Pinčíková, Słowacja, Czechy / Slovakia , Czech Republic, 79’ (kon. dok. / doc. comp.)

Spotkanie z twórcami 

20:00

Słudzy / Servants / Služobníci, reż. / dir. Ivan Ostrochovský, Słowacja, Rumunia, Czechy, Irlandia / Slovakia, Romania, Czech Republic, Ireland, 80’ (kon. fab. / feat. comp.)

Spotkanie z twórcami 

22:15

Cichy towarzysz / Silent companion / Tichý společník, reż. / dir. Pavel Göbl, Czechy / Czech Republic, 90’ (fab. / feat.)

AMFITEATR

21:30

Miasto / The City, reż. / dir. Marcin Sauter, Polska / Poland, 80’ (fab. / feat.)

MAŁA SALA LEŚNIK

13:00

Złote filmy 50-ciu edycji LLF

Róża, reż. / dir. Wojciech Smarzowski, Polska / Poland, 100’ (fab. / feat.)

15:00

W cieniu Świetlistego Szlaku / Shadow On the Shining Path, reż. / dir. Małgorzata Łupina, Polska / Poland, 67’ (dok. / doc.)

Mafia śmieciowa i płonące wysypiska / The Trash Mob and Burning Landfill Sites, reż. / dir. Maciej Kuciel, Polska / Poland, 25’ (dok. / doc.)

17:00

PAŃSTWOWA WYŻSZA SZKOŁA FILMOWA, TELEWIZYJNA I TEATRALNA IM. LEONA SCHILLERA W ŁODZI

Kura / Hen, reż. / dir. Andrzej Brzózka, 14’

Mirra, reż. / dir. Anna Pawluczuk, 22’

Ostatnie śniegi / Fading Snow, reż. / dir. Ania Morawiec, 28’

Opus magnum, reż. / dir. Filip Bojarski, 37’

19:00

WARSZAWSKA SZKOŁA FILMOWA

Nad Wisłą / By the River, reż. / dir. Agata Korycka, 36’

SALA W PARKU

12:00

Bogdan Dziworski – 80-te urodziny. Blok I: Sport, sport… 

Pięciobój nowoczesny, 8’

Hokej, 12’

Olimpiada, 17’

Dwubój klasyczny, 11’

Sceny narciarskie z Franzem Klammerem, 21’

13:30

Wielcy znani, zapomniani: Andrzej Szalawski (110 rocznica urodzin, 35 rocznica śmierci)

Pierścień księżnej Anny, reż. / dir. Jerzy Kawalerowicz, Polska / Poland, 85’ (fab. / feat.)

15:15

Konkurs Krótkiej Fabuły 

Równonoc / Equinox, reż. / dir. Daria Kasperek, Polska / Poland, 21’ (kon. kr. fab. / short feat. comp.)

Zanim zasnę / By the Time I Fall Asleep, reż. / dir. Damian Kosowski, Polska / Poland, 18’ (kon. kr. fab. / short feat. comp.)

Ballast, reż. / dir. Daniel Howlid, Polska / Poland, 18’ (kon. kr. fab. / short feat. comp.)

Pierwsze lato końca świata / First Last Summer, reż. / dir. Nastazja Gonera, Polska / Poland, 24’ (kon. kr. fab. / short feat. comp.)

Mother Dear, reż. / dir. Zuzanna Sorówka, Polska / Poland, 18’ (kon. kr. fab. / short feat. comp.)

17:30

Złote grona Andrzeja Wajdy

Ziemia obiecana, reż. / dir. Andrzej Wajda, Polska / Poland, 179’ (fab. / feat.)

Program 50. Lubuskiego Lata Filmowego – zobacz i pobierz!

424 600 llf

Przed chwilą jeszcze miała miejsce ostatnia korekta programu 50 Lubuskiego Lata Filmowego. Wiemy, że czekacie na tę informację, dlatego wrzucamy plakat programowy LLF na FB jeszcze zanim wydrukuje go drukarnia. Przeglądajcie, udostępniajcie i do zobaczenia w Łagowie! Już w najbliższą niedzielę.

Program 50. Lubuskiego Lata Filmowego – Wtorek / Tuesday – 31.08.2021

940 529 llf

Wtorek / Tuesday – 31.08.2021

DUŻA SALA LEŚNIK

13:00

Ostatnia szansa / Last Chance, reż. / dir. Wiktoria Niewiadomska, Polska / Poland, 25’ (kon. dok. / doc. comp.)

Trochę raju / A Little Bit of Paradise, reż. / dir. Andrzej Cichocki, Polska / Poland, 19’ (kon. dok. / doc. comp.)

Wielki strach / The Fear, reż. / dir. Pawlina Carlucci Sforza, Polska / Poland, 28’ (kon. dok. / doc. comp.)

Oni mieli imiona / They Had Names, reż. / dir. Wojciech Szumowski, Polska / Poland, 57’ (kon. dok. / doc. comp.)

Spotkanie z twórcami 

15:30

Raisa, reż. / dir. Dorota Migas-Mazur, Polska / Poland, 21’ (kon. dok. / doc. comp.)

Wieczny Jožo, czyli jak poznałem gwiazdę / Eternal Jožo, or How I Met a Star / Věčný Jožo aneb Jak jsem potkal hvězdu, reż. / dir. Jan Gogola, Czechy / Czech Republic, 81’ (kon. dok. / doc. comp.)

Spotkanie z twórcami

17:45

Havel, reż. / dir. Slávek Horák, Czechy / Czech Republic, 104’ (kon. fab. / feat. comp.)

Spotkanie z twórcami 

20:00

Spirala / Spiral / Spirál, reż. / dir. Cecília Felméri, Węgry, Rumunia / Hungary, Romania, 98‘ (kon. fab. / feat. comp.)

22:00

Eden, reż. / dir. Ágnes Kocsis, Węgry, Rumunia / Hungary, Romania, 153’ (fab. / feat.)

AMFITEATR

21:30

Banksterzy, reż. / dir. Marcin Ziębiński, Polska / Poland, 100’ (fab. / feat.)

MAŁA SALA LEŚNIK

12:30

Złote filmy 50-ciu edycji LLF

Szczęście ty moje / Щастье мое, reż. / dir. Siergiej Łoznica, Ukraina, RFN, Holandia / Ukraine, FRG, The Netherlands, 130’ (fab. / feat.)

15:00

Pokuta agenta Tomka / Agent Tomek’s Atonement, reż. / dir. Maciej Duda, Łukasz Ruciński, Polska / Poland, 43’ (dok. / doc.)

Jeden dom / Common Place, reż. / dir. Karolina Anna Kuta, Patrycja Skorupska, Polska / Poland, 27’ (dok. / doc.)

17:00

PAŃSTWOWA WYŻSZA SZKOŁA FILMOWA, TELEWIZYJNA I TEATRALNA IM. LEONA SCHILLERA W ŁODZI

Cicho sza / Quiet Now, reż. / dir. Katarzyna Wiśniowska, 21’

Uderzenie / Blow, reż. / dir. Robert Kwilman, 21’

Syn ulicy / Son of the Street, reż. / dir. Mohammed Almughanni, 30’

Hide and Seek in a Peaceful Valley, reż. / dir. Maciej Białoruski, 15’

19:00

We Have One Heart, reż. / dir. Katarzyna Warzecha, Polska / Poland, 11’ (dok. / doc.)

Dad You’ve Never Had, reż. / dir. Dominika Łapka, Polska / Poland, 30’ (dok. / doc.)

Jeden dzień dłużej / One More Day, reż. / dir. Monika Meleń, Polska / Poland, 50’  (dok. / doc.)

SALA W PARKU

12:00

Bogdan Dziworski – 80-te urodziny.  Blok II: Człowiek i sztuka życia

Podróże Georga Philippa Telemanna z Żar do Pszczyny, 25’

Obraz, 8’

Moje okno, 3’

Fechmistrz, 12’

Kilka opowieści o człowieku, 20’

Sen, 9’

13:30

Zapomniane perły kina polskiego – klasycy krótkiego metrażuFilmy Edwarda Etlera

Cmentarz Remu, 14’

Biały walc, 8’

Kraksa, 8’

Okolice peronów, 10’

Z powodu papierosa, 8’

S.O.S., 8’

Brezentowe niebo, 9’

15:15

Konkurs Krótkiej Fabuły 

Land of Glory, reż. / dir. Borbála Nagy, Niemcy / Germany, 27’ (kon. kr. fab. / short feat. comp.)

Wskrzeszenie / Resurrection / Feltámadás, reż. / dir. Simon Gergö, Węgry / Hungary, 20’ (kon. kr. fab. / short feat. comp.)

Adwent / Advent / Jövetel, reż. / dir. Mátyás Szabo, Węgry / Hungary, 21’ (kon. kr. fab. / short feat. comp.)

Rajski dom / Eden House, reż. / dir. Adelina Borets, Polska / Poland, 26’ (kon. kr. fab. / short feat. comp.)

17:30

Złote grona Andrzeja Wajdy

Wszystko na sprzedaż, reż. / dir. Andrzej Wajda, Polska / Poland, 90’ (fab. / feat.)

Program 50. Lubuskiego Lata Filmowego – Niedziela / Sunday – 29.08.2021

940 529 llf

Niedziela / Sunday – 29.08.2021

DUŻA SALA LEŚNIK

15:30

Blisko ziemi / Down to Earth, reż. / dir. Paulina Sikora, Polska / Poland, 29’ (kon. dok. / doc. comp.)

Biel na bieli / White on White / Biela na bielej, reż. / dir. Viera Čákanyová, Słowacja, Czechy / Slovakia, Czech Republic, 74’ (kon. dok. / doc. comp.)

19:00

Jak najdalej stąd / I Never Cry, reż. / dir. Piotr Domalewski, Polska / Poland, 100’ (kon. fab. / feat. comp.)

21:00

Zieja, reż. / dir. Robert Gliński, Polska / Poland, 113’ (kon. fab. / feat. comp.)

AMFITEATR

11:30

XI ŁAGOWSKI MARSZ Lubuskiego Lata Filmowego

Pod Honorowym Patronatem Wójta Gminy Łagów Czesława Kalbarczyka

18:00

Uroczyste otwarcie 50. Lubuskiego  Lata Filmowego

Koncert: Świebodzińska Orkiestra Dęta

21:30 

Magnezja / Magnesium, reż. / dir. Maciej Bochniak, Polska / Poland, 120’ (fab. / feat.)

MAŁA SALA LEŚNIK

15:00

Wszystko o moim dziecku / All About My Child, reż. / dir. Piotr Jacoń, Polska / Poland, 47’ (dok. / doc.)

Droga życia / Path of Life, reż. / dir. Magdalena Raczkowska-Kazek, Polska / Poland, 30’ (dok. / doc.)

17:00

Powiedz mi coś jeszcze / Tell Me More, reż. / dir. Martyna Peszko, Polska / Poland, 29’ (dok. / doc.)

Wytchnienie / Respite, reż. / dir. Tomasz Kosek, Polska / Poland, 48’ (dok. / doc.)

SALA W PARKU

15:00

Blok filmowy dla młodego widza

Niezwykłe lato z Tess, reż. / dir. Steven Wouterlood,  Niemcy, Holandia / Germany, The Netherlands, 82’ (fab. / feat.)

Łagów, Łagów… • Magdalena Piekorz

900 600 llf

Łagów, Łagów…

Wyobraźmy sobie dwa szerokie, płynące ku sobie jeziora, ze srebrzącą się w promieniach słońca wodą, otoczone gęstymi, bukowymi lasami. Wypływające na wodę łódki nie są jeszcze dobrze widoczne pod światło, ludzkie sylwetki tworzą niejasne kontury. Po chwili rozlegają się głosy i śmiechy, rozbawione towarzystwo sięga do wiklinowych koszy po owoce i wino.

Kiedy podpływamy bliżej, sylwetki stają się bardziej widoczne: Maja Komorowska, Andrzej Seweryn, Anna Nehrebecka, w sąsiadującej łódce, w charakterystycznych, przyciemnianych okularach, największy znawca starego kina, Stanisław Janicki wraz z Andrzejem Wajdą dyskutują o niezrealizowanych filmach Mistrza. W dali Małgorzata Braunek, Zbigniew Zapasiewicz, Kazimierz Kutz… Kogo tu nie ma, kto nie macha ochoczo wiosłami…

To moje wyobrażenie Łagowa sprzed lat, z czasów kiedy polskie kino święciło swoje największe tryumfy, a środowisko filmowe spotykało się tutaj, by dzielić się doświadczeniami z planu i dyskutować na temat szeroko pojętej kultury filmowej.

Magdalena Piekorz podczas spotkania na Lubuskim Lecie Filmowym

Co prawda wobec majestatu natury, ludzkie dzieła wydają się nikłe, ale te filmowe już pięć dekad temu, wdarły się w łaskę łagowskich lasów i jezior, i szturmem wzięły średniowieczny zamek Joanitów. Słyszałam, że przyjeżdżali tu wszyscy. Powołane do życia w 1969 roku Lubuskie Lato Filmowe, było podobno pierwszym festiwalem polskiego kina w kraju, a jego urok i kameralność sprawiły, że dla artystów dużego ekranu, stało się nie tylko miejscem wymiany myśli i poglądów, ale drugim domem. Słyszałam też, że na pomysł zorganizowania tu festiwalu wpadł Daniel Olbrychski, ale z pewnością ojców tej idei znalazłoby się wielu.

Jak opowiadali mi stali bywalcy, z profesor Wandą Mirowską na czele, która do Łagowa przyjechała ponad czterdzieści razy, w dawnych czasach nie było statuetek czy finansowych nagród, nikt nie jechał na festiwal po pieniądze. Zwycięzca w nagrodę mógł otrzymać natomiast dywan albo obraz, czasem tak duży, że trudno było go zmieścić w drzwiach pociągu.

Mnie udało się zawitać do Łagowa w 2014, w czterdzieste trzecie urodziny festiwalu. Miasteczko okazało się tak magiczne, jak mi opowiadano, miałam wrażenie, że zostało wręcz wtopione w naturę. Wobec tak wszechobecnego piękna, trudno nie ulec złudzeniu, że przeniesieni zostaliśmy w zupełnie inny świat, w inny wymiar. Ten „wymiar” tworzy oczywiście także samo spotkanie ze sztuką. Organizatorzy Lubuskiego Lata Filmowego, ze zmarłym ostatnio dyrektorem, Andrzejem Kawalą na czele, stworzyli wspaniałą, przyjazną atmosferę, potwierdziły się więc i opinie, że Łagów to drugi dom filmowców.  Swoją drogą, wielka szkoda, że dyrektor Kawala nie doczekał tej pięćdziesiątej, jubileuszowej edycji…

Nasze jury pod przewodnictwem Andrzeja Jakimowskiego, w składzie: Krzysztof Gierat, Leszek Wosiewicz, Andrzej Goleniewski i ja, główną nagrodą Złote Grono przyznało filmowi „Papusza” Joanny i Krzysztofa Krauze. Na zakończenie festiwalu, odbył się w amfiteatrze niezwykły koncert Wojciecha Karolaka. Tego dnia Łagów tonął w deszczu, ale wrażenia były niezapomniane. I tylko jeden smutek wdzierał się w moje serce – że nie ma już tej dawnej, filmowej kultury. Brakowało mi w Łagowie kolegów filmowców, brakowało rozmów o kinie do białego rana, chociaż nasze Jury debatowało do późnych godzin nocnych. Brakowało twórców czekających w napięciu na werdykt i młodzieży koczującej z plecakami na brzegu jeziora. Stojący przed pensjonatem „Bajka” Koziołek Matołek na próżno wyczekiwał gości. Czyżby zapomnieli o Łagowie…?

Pięćdziesiąty, jubileuszowy festiwal, przypada na czas pandemii. Niech to będzie rok przełomowy, po którym Łagów wróci w swoim pełnym kształcie. Życzę by łódki znów wypłynęły na jeziora, a sale kinowe wypełniły się po brzegi. Niechaj grono dojrzewa!

Magdalena Piekorz – reżyserka, scenarzystka.

Między Lublinem a Łagowem • Kuba Kuszewski

897 600 llf

Moja przygoda z LLF w Łagowie rozpoczęła się w roku 1988, kiedy czteroosobową ekipą pod kierownictwem Piotrka Kotowskiego przejechaliśmy całą Polskę, pokonując trasę z Lublina do Zbąszynka – dalej do Świebodzina i na koniec PKS-em do Łagowa.

Dalej, z przystanku autobusowego zostaliśmy odebrani przez Wielkiego Białego Człowieka (pieszczotliwie i w przenośni o dyrektorze LLF Andrzeju Kawali i charakterystycznym kolorze jego włosów, do dzisiaj niezmiennym). Zostaliśmy umieszczeni hotelu Energetyk (obecnie Enea). Jak na ówczesne czasy, warunki dla studenta były bardzo dobre. Ośrodek nie był w centrum wydarzeń imprezy, lekko na uboczu, ale w przyzwoitym dystansie do pokonania spacerem w 10-15 minut. Do kina musieliśmy przejść praktycznie przez cały Łagów, mijając restauracje „Pod Rurami”, „Basztową”, Leśnika mijając na ulicy czy siedzące przy stolikach na zewnątrz znane postaci filmu polskiego. Rytuał codziennie był zbliżony, od rana dyskusje w kawiarni zamkowej po projekcjach z dnia poprzedniego, potem obiad i do wieczora kino. Wieczorami dyskusje w „Ścieku” lub na innych spotkaniach towarzyskich.

Wtedy, oraz przez kolejne lata, miałem przyjemność (i z perspektywy czasu śmiało stwierdzam – honor) poznać osoby blisko związane z organizacją LLF – Andrzeja Milczarkiewicza, Włodka Piekarskiego, Jurka Nowaka, którzy razem ze wspomnianym już Andrzejem Kawalą tworzyli trzon Klubu Kultury Filmowej w Zielonej Górze. Przez kolejne lata moich wizyt nasza znajomość przerodziła się w prawdziwą przyjaźń. Na każde spotkanie w tak zwanym międzyczasie bardzo cieszyliśmy się. Poza Łagowem spotykaliśmy się na seminariach organizowanych przez DKF-y w całej Polsce, a także tradycją stały się spotkania podczas Letniej Akademii Filmowej w Zwierzyńcu, na Lubelszczyźnie. Zawsze była chemia między Zielona Górą i Lublinem, a wspólne spotkania były ucztą intelektualną, pełną dowcipów, anegdot oraz mnóstwa śmiechu. Byłem najmłodszy w tym towarzystwie i bardzo imponowała mi możliwość przebywania oraz rozprawiania na różne tematy ze znacznie starszymi kolegami.

Kiedyś w Łagowie, w czasie wolnym od projekcji filmowych, podczas kolejnego turnieju sportowego oglądanego w większym towarzystwie, Darek Kasprzak wpadł na pomysł założenia biura podróży Geriatric Tour – czyli organizowania wyjazdów na mecze piłkarskie najlepiej notowanych drużyn w piłkę nożną w Europie. Natchnęła nas do tego ogromna pasja Andrzeja Milczarkiewicza, pamiętającego akcje i mecze sprzed wielu lat, o których mało kto pamiętał. Zresztą, wiedza sportowa Andrzeja sięgała znacznie dalej. Pamiętał wyniki wszelkich olimpiad, mistrzostwa, poza piłką również pasjonował się żużlem oraz koszykówką – głównie za sprawą zielonogórskich drużyn.

Wracając do „Geriatric Tour”, którego członkami etatowymi byli: Darek Kasprzak, Andrzej Milczarkiewicz oraz piszący te słowa Kuba Kuszewski. Organizacja całości spadła na moje barki, ale sprawiało mi to wielką radość, móc zorganizować prymarny czy kolejne wyjazdy dla przyjaciół. Za pierwszym razem pojechaliśmy do Amsterdamu, na mecz Ajax; później FC Barcelony, Evertonu w Liverpoolu z Manchester United, Bayernu Monachium czy Realu Madryt. Raz nawet, dzięki mojemu koledze, tubylcowi z Liverpoolu, trafiliśmy na „Żyletę” Evertonu, siedząc pomiędzy prawdziwymi ultrasami. Za nami siedziało dwóch starszych panów komentując mecz i w zasadzie to, co do dzisiaj pamiętam, to fuck i fucking wypuszczane z ich ust jak serie z karabinu maszynowego. Oprócz wrażeń sportowych zawsze mieliśmy bogatą sferę doświadczeń kulturalnych, odwiedzając znamienite muzea w każdym z powyższych miast, oglądając i dyskutując o malarstwie, rzeźbie oraz ogólnie pojętej sztuce. Zwiedzaliśmy te miasta spacerując i odwiedzając główne punkty turystyczne, ale również wałęsając się po mniej odwiedzanych uliczkach. Raz, idąc przez czerwoną dzielnicę w Amsterdamie i konsumując wzrokiem witryny okienne, Andrzej szturchnął mnie mówiąc: – Kubuś, ona jest starsza ode mnie… Nasze podróże to temat na oddzielnie pisaną historię, którą kiedyś popełnię. Brakuje mi Ciebie, Misiu (pieszczotliwie o Andrzeju Milczarkiewiczu) i twoich uroczych, charakterystycznych przecinków czy średników w formie „kuLwa” w wielu historiach, które miałem zaszczyt niejednokrotnie wysłuchać.

Wracając do Energetyka, to rezydowaliśmy tam przez dwa lata, przenosząc się w kolejnych do hotelu Bankowego. Rok 1989 był pamiętny, gdyż przyjechaliśmy wtedy z Lublina do Łagowa grupą kilkunastoosobową, bardzo spragnioną wrażeń towarzyskich oraz filmowych. W rzeczonym hoteliku zamieszkała również grupa kolegów i przyjaciół z DKF-ów z różnych stron Polski. Dość często organizowaliśmy ogniska pod hotelem, zapraszając znajomych artystów do biesiadowania oraz kilku głębszych dyskusji. W przypadku niepogody przenosiliśmy się do pokoi, gdzie odbywaliśmy długie Polaków rozmowy. Pewnego razu, zawsze elegancki Rysio Uklański wstał od stołu, obwieszczając wszem i wobec, że udaje się pod prysznic. Po jakiejś chwili wrócił w kompletnie przemoczonym garniturze, bo zapomniał go zdjąć przed odkręceniem kurków z wodą… Garniturowy prysznic przeszedł do annałów anegdot związanych z Łagowem. Ten rok był pamiętny również z tego powodu, że z dnia na dzień, podczas pobytu w Łagowie – wódka zdrożała o 50%. Z dwóch tysięcy z kawałkiem na trzy z hakiem. Było to dosyć niespodziewane i uszczupliło nasze skromne budżety rozrywkowe.

Po paru ładnych latach od powyższych wydarzeń, nie pamiętam niestety roku, dyrektor Kawala wpadł na pomysł, żeby festiwal w Łagowie zrobić konkursem międzynarodowym. Oprócz dodatkowych funduszy wprowadziło to do konkursu filmy z krajów ościennych (i nie tylko). Pewnego popołudnia, do siedzących w większym towarzystwie na tyłach Leśnika czy w „Ścieku” wpadł zafrasowany Kawala, informując, że jedna kopia polskiego filmu w wersji „nie festiwalowej” znaczy: bez napisów. Ponieważ LLF był umiędzynarodowiony, byli również obecni goście z zagranicy: z Niemiec, Czech, Słowacji, krajów nadbałtyckich czy Węgier. Dyrektor z błaganiem w oczach oznajmił nam, że mikrofony dla tłumaczy i słuchawki dla widzów jadą już z Zielonej Góry i wyznaczył Tadka Wantułę do tłumaczenia na czeski, Istvana Krasztela na węgierski i mnie na angielski. Od czego ma się przyjaciół? O umówionej godzinie usiedliśmy w pierwszym rzędzie kina Świteź, od prawej Istvan, w środku Tadek i ja po lewej. Założyliśmy słuchawki, żeby lepiej słyszeć dialogi, ale również jedno ucho było „otwarte”, żeby słyszeć reakcje publiczności. Sala była wypełniona w jakichś 60%, więc szału frekwencyjnego nie było, ale jak się okazało: film też nie był tego wart. Rozpoczęliśmy pracę, kiedy po dwudziestu kilku minutach projekcji padł z ekranu tekst „Zrób mi loda”. W ułamku sekundy myślałem, jak to zgrabnie przetłumaczyć na angielski, Istvan też milczał, a Tadek wypalił „Vyhul mi kokota!”. Zaczęliśmy się śmiać do rozpuku, tak, że przez kilkadziesiąt sekund nie było żadnego tłumaczenia, o czym sala nam dobitnie przypominała. Po dobrej chwili kontynuowaliśmy symultankę w naszych językach. Do tej pory opowiadam czasami tę historię i zawsze wywołuje ona salwy śmiechu.

Z rzeczonym Tadeuszem mieliśmy wieloletnią tradycję odwiedzania jego „rezydencji” łagowskiej w ośrodku Promyk. Kto zna Łagów, to wie, że z Leśnika do Promyka to spacer około 20 minutowy – w zależności od tempa marszu. Z powrotem, po odwiedzinach, znacznie dłuższy. Nauczeni doświadczeniem, zawsze koleżeńsko korzystaliśmy z transportu zapewnionego przez dyr. Kawalę. Jednakże pewnego roku jeden z naszych kompanów, ten co na cztery łapy spada i podobno w butach chodzi, w trakcie bankietu zorientował się, że ma do obejrzenia film za godzinę. Postanowił nas opuścić i pójść na projekcję. Tadzio zawsze częstował własnej roboty napitkiem, które nazywaliśmy „paliwem rakietowym” lub pieszczotliwie „wantułówką”. Rozochocony nasz kompan ruszył dziarsko do kina i kiedy spotkaliśmy się na drugi dzień okazało się, że po drodze zgubił jednego adidasa i do końca festiwalu chodził w japonkach… Mimo poszukiwań buta nie odnaleziono.

Kuba Kuszewski – miłośnik filmu, związany z DKF Bariera w Lublinie

Konkurs Filmów Fabularnych – 50. Lubuskie Lato Filmowe – Łagów 2021

940 492 llf

Oto kandydaci do Złotego Grona jubileuszowej – 50 edycji Lubuskiego Lata Filmowego.

  1. 25 lat niewinności / 25 years of Innocence, reżyseria: Jan Holoubek
  2. Amatorzy / Amateurs, reżyseria: Iwona Siekierzyńska
  3. Havel, reżyseria: Slávek Horák
  4. Jak najdalej stąd / I Never Cry, reżyseria: Piotr Domalewski
  5. Kraina cienia / Shadow Country, reżyseria: Bohdan Sláma
  6. Modelarz / Droneman, reżyseria: Petr Zelenka
  7. Nova Lituania, reżyseria: Karolis Kaupinis
  8. Przygotowania, żeby być razem przez czas nieokreślony / Preparations to Be Together for an Unknown Period of Time, reżyseria: Lili Horvát
  9. Sebastian skaczący przez płoty / Sebastian Jumping Fences, reżyseria: Ceylan Ataman-Checa
  10. Słudzy / Servants, reżyseria: Ivan Ostrochovský
  11. Spirala / Spiral, reżyseria: Cecília Felméri
  12. Śniegu już nigdy nie będzie / Never Gonna Snow Again, reżyseria: Małgorzata Szumowska
  13. Zabij to i wyjedź z tego miasta / Kill It and Leave This Town, reżyseria: Mariusz Wilczyński
  14. Zieja, reżyseria: Robert Gliński

Zapraszamy na 50 Lubuskie Lato Filmowe – zobacz nasz spot reklamowy

940 555 llf

Zapraszamy na niebanalne, wyjątkowe i… jubileuszowe – 50. Lubuskie Lato Filmowe. Spotkajmy się w Łagowie od 29.08 do 5.09.2021 r. na dorocznym wspólnym oglądaniu najnowszych filmów kinematografii środkowoeuropejskiej. Ciekawi jesteśmy kto zdobędzie tym razem Złote Grona w konkursach filmów fabularnych i dokumentalnych?

Oczywiście nie zabraknie wspomnień z przebogatego półwiecza najstarszego polskiego festiwalu. Echa wydarzeń w kinie Świteź, nad jeziorem, w cieniu zamku Joannitów, jakie miały tu miejsce od 1969 roku rozbrzmiewać będą ponownie, bo przypomnimy ich kilka, a resztę, mamy nadzieję dowieziecie do Łagowa i Wy, drodzy przyjaciele Lubuskiego Lata Filmowego. Do zobaczenia zatem! Przybywajcie!

Szypta historii LLF

Początkowo, w roku inauguracji – 1969 – Lubuskie Lato Filmowe było jedynym ogólnopolskim festiwalem filmów krajowych. Fakt, że podczas tego festiwalu odbywało się wiele seminariów i spotkań dyskusyjnych w swobodnej i niekontrolowanej atmosferze, był niezbyt mile widziany przez komunistyczne władze. Stworzono zatem drugi festiwal filmów krajowych – w Gdańsku – o wiele bardziej oficjalny, reprezentacyjny, wystawny. Niejako w cieniu Gdańska (później – Gdyni), w dużym stopniu dzięki inicjatywie działaczy Klubu Kultury Filmowej z Zielonej Góry i Polskiej Federacji DKF, festiwal łagowski przetrwał, tym bardziej kultywując swój odrębny – roboczy, dyskusyjny – charakter.

W odpowiedzi na nowe potrzeby wywołane dezintegracją a wkrótce rozpadem obozu komunistycznego, festiwal łagowski stał się od roku 1990 festiwalem międzynarodowym nastawionym na prezentację kina krajów postkomunistycznych.

Dziś kino czeskie, słowackie, węgierskie, rosyjskie, ukraińskie, litewskie, łotewskie, austriackie, estońskie, ale także i niemieckie – jeśli trafia do kin w Polsce, albo jest prezentowane w telewizji, to w wielu przypadkach dzieje się tak dzięki festiwalowi w Łagowie. To Lubuskie Lato Filmowe jest tym właśnie miejscem w Polsce, gdzie można zobaczyć te filmy w reprezentatywnym wyborze.

Kolorytu dodaje łagowskiej imprezie festiwalowy konkurs, w którym startują wszystkie zaproszone specjalnie filmy pełnometrażowe. Jury przyznaje główne nagrody: Grand Prix, czyli Złote Grono, oraz Srebrne i Brązowe Grono filmom fabularnym, dokumentalnym i krótkim fabułom.

I tak dzieje się już 50 lat!

Przypominamy: na jubileuszową edycję Lubuskiego Lata Filmowego w Łagowie zapraszamy od 29.08 do 5.09.2021 r.

Zdjęcia z festiwalu: archiwum Tomasz Gawałkiewicz
Grafika: Tomasz Broda
Muzyka: Tomasz Gąssowski
Lektor: Konrad Stanglewicz
Reklamówkę przygotowała firma CarboMedia

Konkurs Krótkich Filmów Fabularnych – 50. Lubuskie Lato Filmowe – Łagów 2021

940 492 llf

Do konkursu krótkich fabuł zakwalifikowaliśmy 25 filmów. Oto lista obrazów, które rywalizować będą o Złote Grono 50. Lubuskiego Lata Filmowego w tej kategorii:

  1. Adwent / Advent, reżyseria: Mátyás Szabo
  2. Alicja i żabka / Alice and the Frog, reżyseria: Olga Bołądź
  3. Ballast, reżyseria: Daniel Howlid
  4. Chodźmy w noc / Into the Night, reżyseria: Kamila Tarabura
  5. Dziedzictwo / Legacy, reżyseria: Jenö Hódi
  6. Jeszcze na chwilę / Just for a while, reżyseria: Zuzanna Gorczycka
  7. Kamień / The Stone, reżyseria: Bartosz Kozera
  8. Land of Glory, reżyseria: Borbála Nagy
  9. Mały koniec świata / End of the World, reżyseria: Karol Ulman
  10. Maria nie żyje / Maria Is Not Alive, reżyseria: Martyna Majewska
  11. Melodia / Earworm, reżyseria: Szilárd Bernáth
  12. Mother Dear, reżyseria: Zuzanna Sorówka
  13. Noamia, reżyseria: Antonio Galdamez
  14. Ostatni gwizdek / The Last Whistle, reżyseria: Karol Lindholm
  15. Ostatnie dni lata / Last Days of Summer, reżyseria: Klaudia Kęska
  16. Pierwsze lato końca świata / First Last Summer, reżyseria: Nastazja Gonera
  17. Po pierwsze… / First…, reżyseria: Adam Hartwiński
  18. Przestrach / Dismay, reżyseria: Joanna Szymańska
  19. Rajski dom / Eden House, reżyseria: Adelina Borets
  20. Równonoc / Equinox, reżyseria: Daria Kasperek
  21. Skowyt / Howling, reżyseria: Bartosz Brzeziński
  22. Szczeliny / The Cracks, reżyseria: Magdalena Gajewska
  23. Wskrzeszenie / Resurrection, reżyseria: Simon Gergö
  24. Wyraj / Vyraj, reżyseria: Agnieszka Nowosielska
  25. Zanim zasnę / By the time I fall asleep, reżyseria: Damian Kosowski